O jedną trzecią (z 75 do 100) wzrosła w ubiegłym roku liczba wypadków lotniczych w Polsce. Zginęło 21 osób, a 35 zostało rannych.
Wzrosła liczba wypadków lotniczych
"Zwracamy uwagę na to, iż znaczny wzrost operacji lotniczych nie zawsze szedł w parze z dobrym wyposażeniem technicznym i przygotowaniem personelu, zwłaszcza w sferze zarządzania przestrzenią powietrzną" - ocenił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Katowicach minister transportu, Jerzy Polaczek.
Podkreślił również, że planowane wkrótce powołanie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, jako państwowego organu zarządzającego przestrzenią powietrzną w Polsce, powinno przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa ruchu i wprowadzić model organizacyjny od wielu lat sprawdzony w wiodących krajach Unii Europejskiej.
Według danych ministerstwa, w ubiegłym roku odnotowano 378 zdarzeń lotniczych, w tym 100 wypadków i 16 poważnych incydentów, których badanie prowadzi Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL), a także 262 incydenty, których badanie nadzoruje.
W 16 przypadkach śmierć poniosło 21 osób, w tym 2 pasażerów, a w 32 wypadkach 35 osób doznało poważnych obrażeń ciała. Zniszczonych zostało 18 statków powietrznych, a 38 poważnie uszkodzonych. Najwięcej wypadków śmiertelnych miało miejsce w przypadku małych, ultralekkich samolotów. W pięciu wypadkach tych maszyn zginęło 9 osób, w tym 2 pasażerów.
Wśród głównych przyczyn wypadków w tzw. lotnictwie ogólnego przeznaczenia, komisja wymienia m.in. niski poziom wiedzy teoretycznej personelu lotniczego, szczególnie w zakresie aerodynamiki; niewykonywanie obliczeń nawigacyjnych przed lotami trasowymi i konieczność lądowań przymusowych z powodu braku paliwa; pogarszający się poziom obsługi technicznej oraz brak analizy lub lekceważenie warunków atmosferycznych.
Oprócz wypadków małych samolotów w minionym roku doszło również do wzrostu liczby zdarzeń związanych w lotnictwie komunikacyjnym, polegających na niebezpiecznych zbliżeniach między samolotami. Uznano, że znaczny wzrost liczby operacji lotniczych nie zawsze idzie w parze z poprawą wyposażenia technicznego czy przygotowania personelu.
Polskie lotniska obsłużyły w ubiegłym roku ponad 15 mln pasażerów, wobec 11,8 mln rok wcześniej. Resort transportu zakłada, że co najmniej do 2010 roku utrzyma się 15-25-procentowa dynamika wzrostu ilości pasażerów. W najbliższych latach spodziewany jest również znaczny wzrost korzystania z prywatnych, małych samolotów, operujących na niewielkich lokalnych lotniskach.
Źródło: Wnp.pl
Artykuł z dnia 2007-02-16 16:49